Napisane przez: Norbert Owczarek | Luty 3, 2013

[2 II 2013] Wycieczka na rakietach śnieżnych – Magurka Wilkowicka (909 m n.p.m.) -relacja

Sobotę 2 lutego 2012 roku uczniowie należący do Koła Miłośników Beskidów Diablaki  postanowili spędzić w jedyny, oczywisty dla nich sposób – na wycieczce górskiej. Każda kolejna wycieczka jest inna i wyjątkowa. Tak było i tym razem, ze względu na fakt, że wybraliśmy się w góry na rakietach śnieżnych.

Celem naszej kolejnej wycieczki był Beskid Mały, a dokładnie szczyt Magurki Wilkowickiej (909 m n.p.m.). Jeszcze przed wschodem słońca, na zbiórce stawiło się dziesięcioro uczniów z klasy piątej, którzy podjęli rzucone im wyzwanie – zimową wyprawę górską na rakietach  śnieżnych.

Podróż przebiegła tradycyjnie: komunikacja miejska, a następnie pociąg Kolei Śląskich w kierunku Zwardonia. Stację docelową osiągnęliśmy po godzinie 8.00. Tam czekali na nas doskonale nam znani przewodnicy beskidzcy – Pani Aldona i Pan Radosław. Nadszedł moment pobrania sprzętu: rakiet śnieżnych i kijków trekkingowych. Tak wyekwipowani przeszliśmy przez Wilkowice Bystrą, by po kilkunastu minutach dotrzeć do czarnego szlaku, którym mieliśmy dzisiaj wędrować do Łysej Przełęczy. Od Przełęczy Łysej wędrowaliśmy dalej czerwonym szlakiem.

Ku naszej ogromnej radości trasę naszej wędrówki zalegała kilkudziesięciocentymetrowa  warstwa śniegu, doskonale nadająca się do marszu w rakietach śnieżnych. Marszu, który dostarczył wszystkim uczestnikom wiele radości i uśmiechu. Marszu, który pokazał, że nawet w środku zimy, można cieszyć się górami i towarzystwem osób, którzy mają podobną pasję: turystykę górską. Uczniowie tak dobrze opanowali, umiejętność poruszania się w rakietach śnieżnych, że urządzali sobie w nich wyścigi J.

Przez cały czas trwania wycieczki, przewodnicy opowiadali nam o beskidzkiej przyrodzie, kulturze i historii. Zobaczyliśmy przepiękne górskie panoramy, osuwisko skalne i dowiedzieliśmy się wiele ciekawych informacji na temat słowa „dziegieć” J.

Niestety, pogoda nas nie rozpieszczała. Przed południem pojawił się opad deszczu, który zmusił nas do szybkiego zejścia z gór i powrotu do Wilkowic Bystrej.  Przebyty przez nas dzisiaj dystans wynosi około 10 kilometrów, co jak na warunki zimowe oraz czas jakim dysponowaliśmy jest bardzo przyzwoitym wyczynem.

Po zejściu w dolinę, uzupełniliśmy prowiant w sklepie oraz zwróciliśmy wypożyczony sprzęt turystyczny. Pożegnaliśmy naszych przewodników i w wyśmienitych nastrojach wróciliśmy do Dąbrowy Górniczej.  Około 16.20, przed głównym wejściem do szkoły, oficjalnie zakończyła się nasza wycieczka.

Reklamy

Responses

  1. Ale super wycieczka szkoda, że takie wycieczki nie są co tydzień. Na następną wycieczkę pojadę z wielką chęcią. Ta wycieczka była genialna, a szczególnie super były rakiety śnieżne.Powrót to była jedna wielka frajda, wszyscy dobrze się bawiliśmy.
    Mikołaj


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Kategorie