Napisane przez: Norbert Owczarek | Grudzień 1, 2013

[30 XI 2013] Andrzejki w Beskidzie Śląskim – relacja

Jak przystało na turystów związanych z Kołem Miłośników Beskidów, postanowiliśmy spędzić „Andrzejki” na wspólnej, górskiej wyprawie. Celem naszej dzisiejszej wycieczki był Beskid Śląski, a dokładniej zdobycie szczytów  Szyndzielni i Klimczoka. Była to trzecia wycieczka zorganizowana w ramach akcji „Ćwiczyć każdy może”.

Na poranną zbiórkę stawiła się pięćdziesięcioosobowa grupa osób. Po krótkiej chwili jechaliśmy już autokarem w kierunku Bielska-Białej. Po drodze zatrzymaliśmy się na „10 minut” przy stacji paliw z restauracją McDonalds. Tutaj część osób uzupełniała kalorie przed czekającą ich górską wędrówką.

Na parking przy dolnej stacji kolejki linowej Szyndzielnia dojechaliśmy około 9.30. Zabraliśmy z autokaru cały ekwipunek i po kilkuminutowym marszu staliśmy już w kolejce do wagoników. Jadąc w górę z radością obserwowaliśmy widoki i zmieniający się z każdym metrem wysokości krajobraz. Wsiadaliśmy w jesiennej aurze, a wysiadaliśmy na górnej stacji kolejki w iście zimowej scenerii. Wszystko pokryte było kilkudziesięciocentymetrową warstwą bielutkiego, świeżego śniegu.

W tej zimowej scenerii rozpoczęliśmy wędrówkę do Schroniska PTTK na Szyndzielnii. W schronisku zrobiliśmy sobie kilkunastominutową przerwę przed dalszą wędrówką. Nasz dzisiejszy przewodnik Pan Remigiusz Pogan podczas każdego postoju bardzo ciekawie opowiadał nam o obiektach, historii, szczytach które mijaliśmy podczas wędrówki. Dzięki niemu dowiedzieliśmy się bardzo wielu ciekawych informacji.

Po przerwie wyruszyliśmy w dalszą drogę. Po kilku minutach zdobyliśmy szczyt Szyndzielnii. Po kilkudziesięciu kolejnych dotarliśmy na szczyt Klimczoka, pogrążonego w gęstej mgle. Po krótkiej sesji zdjęciowej rozpoczęliśmy wędrówkę do Siodła Pod Klimczokiem, a następnie dotarliśmy do Schroniska PTTK na Klimczoku. Tutaj zrobiliśmy kilkudziesięciominutową przerwę na posiłek.

Posileni i wypoczęci zaczęliśmy schodzić do Szczyrku. Trasa była miejscami oblodzona, co skutkowało częstymi upadkami kilku uczestników wycieczki. Co ciekawe, zawsze była to ta sama grupa osób z klas IV B i VI A :).

Po godzinie 14.00 dotarliśmy do Sanktuarium Matki Bożej Wspomożycielki i Królowej Beskidów w Szczyrku na Górce. Wysłuchaliśmy od przewodnika ciekawej historii tego miejsca, zobaczyliśmy miejsce objawienia się Matki Boskiej oraz Ołtarz Miłosierdzia.

Następnie, po dosłownych poszukiwaniach wokół Orlego Gniazda autokaru, podjechaliśmy do Centralnej Stacji Grupy Beskidzkiej GOPR w Szczyrku. Zostaliśmy tam przyjęci przez ratownika GOPR, który bardzo ciekawie opowiedział nam o swojej pracy. Dodatkowo specjalnie dla naszej grupy zostały otwarte garaże i mogliśmy zobaczyć oraz dosłownie dotknąć sprzęt, z jakiego korzystają ratownicy górscy: skutery śnieżne, quady, samochody terenowe i wiele, wiele więcej.

Pod szkołę wróciliśmy o godzinie 17.30, gdzie oficjalnie zakończyła się nasza dzisiejsza wycieczka. Dziękuję wszystkim obecnym za wspaniałą, turystyczną atmosferę i jednocześnie zapraszam na kolejne wycieczki z Kołem Miłośników Beskidów DIABLAKI.5982_resize

Reklamy

Responses

  1. Było super, wycieczka mi się podobała chcę takich więcej i mam nadzieje, że będą. Następnym razem jak pojedziemy i będzie śnieg to biorę jabłuszko 😀


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Kategorie